Gdzie najlepiej ćwiczyć krav maga w Warszawie?

Gdzie najlepiej ćwiczyć krav maga w Warszawie?

Gdzie najlepiej ćwiczyć krav maga w Warszawie?

Brak komentarzy do Gdzie najlepiej ćwiczyć krav maga w Warszawie?
Obserwuj nas
Facebooktwittergoogle_plusrssyoutube

Witajcie! Dużo osób zadaje na forach pytanie gdzie najlepiej ćwiczyć krav maga w Warszawie, jeśli i ty szukasz na nie odpowiedzi to dobrze trafiłeś bo poniżej przeczytasz prawdopodobnie najbardziej wyczerpujący artykuł na ten temat. Może i nie jestem najbardziej obiektywną osobą do udzielania odpowiedzi na tego typu pytanie, jednak jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że jedną z bardziej kompetentnych. Po około dwudziestu latach obecności systemu krav maga w Polsce mamy wiele organizacji, szkół, klubów i przedstawicieli. Niektóre z nich cały czas trzymają się się tezy, że do dobrej nauki potrzebne są kontakty z Izraelem, bo tylko tam jest jedyna prawdziwa, oryginalna krav maga. Jednocześnie wiele organizacji sprzedaje swoje kursy instruktorskie nie dbając o poziom trenerów. Stwarza to sytuację, w której bardzo mało doświadczone osoby podejmują się prowadzenia zajęć, często kalając dobre imię systemu. Chcę Wam nieco przybliżyć moje obserwacje, abstrahując od polityki i zachwalania swojego ogonka i podzielić się wiedzą na temat tego gdzie aktualnie warto ćwiczyć krav maga w tak wielkim mieście jakim jest Warszawa.

  1. Moim zdaniem przede wszystkim liczy się człowiek, w tym przypadku trener. Przynajmniej ja uważam, że trener też człowiek 🙂 Znaczek organizacji, która za nim stoi to rzecz wtórna. Znam zarówno bardzo trenerów z małych organizacji jak i słabych z tych bardzo rozpoznawalnych. Nie oceniaj więc po tym jaka marka stoi za daną osobą, a przypatrz się jak dana osoba się rusza(bardziej jakość niż szybkość), jak precyzyjnie wyraża się w czasie przekazywania instrukcji, na ile praktycznych wskazówek udziela, jak skomponowany jest trening(czy prowadzi do przyswojenia konkretnych umiejętności czy też jest to zlepek różnych, nie mających związku ćwiczeń).
  2. Dobra trener krav maga powinien posiadać wszechstronne doświadczenie w różnych stylach walki np. boks, kick boxing, jiu jitsu, judo, zapasy, mma, jeet kune, kapap do itp. Krav maga jest wszechstronnym, kompleksowym narzędziem do samoobrony i walki, więc nie wyobrażam sobie, że ktoś kto ma uczyć wszechstylowej walki nie zna jej źródeł, różnych odmian, kanonów itp.. Sprawdź ile lat ćwiczy twój instruktor, dla mnie 5 to absolutne minimum, żeby prowadzić zajęcia na podstawowym poziomie. Im więcej lat treningów, wszechstronnego doświadczenia, stażu trenerskiego- tym lepiej. Oczywiście jeśli się jeszcze nie wypalił.
  3. Prowadzący powinien być osobą komunikatywną i chętną do pomocy. Co jakiś czas w ramach swoich treningów trafiam na instruktorów, którzy zachowują się jakby mieli na swoich podopiecznych wywalone. Mówią ściszonym głosem w czasie instrukcji, siedzą w trakcie prowadzenia treningu, snują się obojętnie między ćwiczącymi. Dla mnie to znak, że taka osoba ewidentnie pomyliła zajęcia. Nawet jeśli jest dobrym fighterem to i tak jako trener taka osoba się nikomu nie przysłuży. Rozglądaj się więc bacznie i oceniaj nie osobowość trenera, a to czy jesteś w stanie się od niego uczyć.
  4. Trener powinien swoimi umiejętnościami i przekazem motywować cię do podejmowania wysiłku i osiągania coraz lepszej formy, co nie znaczy, że będzie stał nad tobą i prosił, żebyś zrobił tę pompkę ładnie. Niezależnie od stylu i szerokości geograficznej, na każdej sali treningowej jest grono ściemniaczy, którym bardziej zależy, żeby pobyć w towarzystwie niż rozwinąć swoje umiejętności. Sam siebie zapytaj czy dana osoba może być dla Ciebie w treningu wzorem, czy stawia Ci cele do których możesz dążyć.
  5. A teraz przyjrzyjmy się Tobie. Zdziwiony? Będąc członkiem sekcji/klubu również wpływasz na to jak będzie ona postrzegana i jak będzie się w niej ćwiczyć. Oczekujesz od innych zaangażowania, ale czy sam je dajesz, czy masz otwartą głowę na to co się Ciebie uczy, czy też trzeba podchodzić do Ciebie 5 razy i ciągle poprawiać ten sam element. Czy komunikujesz się właściwie ze swoimi partnerami treningowymi i prowadzącym, czy też uprawiasz milczenie owiec i oczekujesz, że inni się domyślą o co ci chodzi. Czy zadajesz sensowne i właściwe pytania?

więcej niebawem…

Udostępnij treść
Facebooktwittergoogle_plus

Back to Top